Dlaczego powinniśmy automatyzować sieć?

To, że świat IT wkroczył w erę „programowalności” wszystkiego jest faktem i nie trzeba się już na ten temat za bardzo rozwodzić. Wiemy też, że programowanie zaczęło już przenikać do sieci. Proces ten jest niestety dość powolny, szczególnie w naszych polskich realiach. Wiele zespołów sieciowych wciąż się przed tym wzbrania. Wynika to przeważnie z dwóch faktów. Po pierwsze, administratorzy wciąż obawiają się o swoje stanowiska. Tak, tak, po wielu latach wciąż słyszę, że automatyzacja doprowadzi do redukcji personelu. Po drugie, wciąż boimy się automatyzować sieć, bo jest ona bazą dla wszystkich usług. Jak coś zepsujemy to wszystko przestaje działać. A ta obawa jest efektem błędnego przekonania, że musimy od razu zacząć automatyzować wszystko, wliczając sieć szkieletową.

Czytaj dalejDlaczego powinniśmy automatyzować sieć?

Pierwsze kroki z Vagrant

Vagrant

Jednym z najbardziej kluczowych etapów automatyzacji jest testowanie konfiguracji, zanim zostanie ona wrzucona na urządzenia produkcyjne. O ile w świecie systemowo-aplikacyjnym bardzo łatwo jest odzwierciedlić środowisko produkcyjne, uruchamiając kilka maszyn wirtualnych lub kontenerów, o tyle w świecie sieciowym takie odwzorowanie jest bardzo trudne. Co nie oznacza, że nie jest możliwe. W trakcie testów nie zawsze interesuje nas kompletna topologia czy wydajność urządzeń. Na pierwszym etapie automatyzacji wystarczy, że będziemy mogli przetestować poprawność składni i zweryfikować podstawowe założenia naszej konfiguracji.

Czytaj dalejPierwsze kroki z Vagrant